wtorek, 29 października 2013

No to mamy "trio" :)

No sytuacja jest bardzo ciekawa :)

Wczoraj Basia napisala, ze zglosil sie do niej chlopak, ktory widzial jej ogloszenie na jakims forum travelerowym i ma ochote sie wybrac z nami na wyprawe :)

Od slowa do slowa, czyli od maila do maila, mamy nowa osobe w skladzie - witamy Huberta :)

Szacun normalnie za expresowa organizacje, kupno biletow, rezerwacje, pakowanie, ubezpieczenia, etc :)

No to juz jako TRIO spotkamy sie 1 listopada w Bangkoku przed lotem do Chiang Mai :)

Fajowo :)

4 komentarze:

  1. Trzymam kciuki :D. Hebercie, Basiu, jeśli nie będziecie dobrzy dla Donki, to przyszykuję dla Was niezłe tortury po powrocie ;). Wysokich lotów i dobrej zabawy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki Kochana :) Na pewno bedziemy sie dobrze bawic :) A Wam milego haloween - z wielka iloscia tortur ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy okładać swe pociechy bacikami bez litości ;), a Ty weź jakieś przebranie, nigdy nie wiadomo, czy się aby nie przyda ;)

      Usuń