Teraz dostalysmy sie na lotnisko i oczekujemy na nasz lot. Czasu duuuzo. Siedzimy sobie, gadamy. Pelne emocji i zapalu.
Hubert odzywal sie z Bangkoku. Tez zadowolony i z dobrym nastawieniem :)
Do Moskwy lecimy 2 godziny, mamy przesiadke 3 godzinna na zwiedzenie lotniska i pozniej 9 godzinny lot do Bangkoku. Trzeba jak najwiecej spac, bo na miejscu bedziemy o 8:20.
No wiec buziaki i do odezwania z Azji :)


Powodzenia !!! Miłego lotu !!! Kolorowych snów !!! i McDonald - wiesz co jesz :)
OdpowiedzUsuńSpasiba ;)
OdpowiedzUsuńNo od dzisiaj prEstawiamy sie na green curry, ryz i te sprawy :)